Pierwszy tom serii „Demokracja? A niby gdzie?” to mocny głos w debacie o ustroju, prawach obywateli i kondycji współczesnego państwa. Autor bez ogródek obala mit demokracji rozumianej jako „władza większości”, pokazując jej wypaczenia i granice, a także wskazuje różnicę między demokracją a republiką.
To książka dla osób, które:
- mają dość powierzchownych narracji i medialnej propagandy,
- chcą zrozumieć, dlaczego wolność i niepodległość są warunkiem prawdziwego dobrobytu,
- szukają odpowiedzi poza oficjalnym przekazem.
Lektura ostrzega przed niebezpieczeństwami „demokracji totalitarnej”, krytykuje upadek edukacji i obyczajów, a przede wszystkim stawia pytanie: czy bez wolności i poszanowania prawa można mówić o demokracji?
Jeśli oczekujesz treści niezależnej, szczerej i prowokującej do myślenia – ta książka jest dla Ciebie.
Jeśli szukasz propagandy – nie trać czasu.





Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.